twój zapach zachował się we wszystkich czterech ścianach mojego pokoju
Co prawda na pierwszy rzut oka
Nie widać nigdzie smutnych ludzi, bo
Idąc ulicą, na ilu twarzach widzisz smutek?
Bo ja szczerze mówiąc
Przyglądam się im zawsze i jeszcze nigdy
Nie zdarzyło mi się zobaczyć
Prawdziwie smutnej osoby
Jadąc autobusem, nigdy nie zobaczyłam
Smutnych oczu ani łez
Ludzie na zewnątrz zawsze są
Jakby z marmuru
Po prostu idą po zakupy, wracają z pracy
Biegną załatwić jakaś sprawę, czekają na autobus
I chyba dopiero jak wrócą do domu
Zdejmują te ciężkie, marmurowe maski
Chyba właśnie wtedy zaczynają być
Po prostu smutni
,,Ciężkie, marmurowe maski"
“Nie masz” dla mnie czasu? Nawet na prostą wiadomość, żebym wiedziała, że nadal się mną interesujesz? To nie licz na to, że wiecznie będę błagać o uwagę. Nie chcesz? W porządku. Ktoś inny na pewno z przyjemnością się mną zainteresuje.

